13 maja 2013

Majowy weekend w Małej Fatrze, czyli Chleb, Stoh i Mały Rozsutec cz. III

CZĘŚĆ III (SEDLO MEDZIHOLIE - POD ROZSUTCOM - SEDLO MEDZIROZSUTCE - SEDLO ZAKRES - MALY ROZSUTEC - BIELY POTOK)

Na oddzielające Stoha od Rozsutca, Sedlo Medziholie dotarliśmy parę minut przed w pół do trzeciej. Podeszliśmy do rozstajów i zauważyliśmy najbardziej smutną wiadomość dnia, którą planując małofatrzański wyjazd, pominęliśmy - szlak na Wielki Rozsutec zamknięty w terminie od 01.03-15.06!!! Pogorszyło nam to trochę humor, gdyż Wielki Rozsutec był dla nas pierwszoplanowym celem. No ale nic... Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma....
Sedlo Medziholie (dosłownie tłumacząc Przełęcz Międzyłąki) to szerokie trawiaste siodło położone na wysokości 1185 m.n.p.m, oddzielające masywy - Stoha (1607 m.n.p.m) i Wielkiego Rozsutca (1611 m.n.p.m). Część przełęczy ze względu na bogatą florę znajduje się na terenie rezerwatu Rozsutec. Co ciekawe było tu niegdyś duże schronisko turystyczne (Chata pod Rozsutcom), które w szczycie swojej popularności mieściło 86 miejsc noclegowych. Spłonęło ono w wyniku awarii elektrycznej 17.01.1985 i nie zostało odbudowane ze względu na powołanie PN Mała Fatra
Przełęcz jest jednym z głównych węzłów turystycznych w całej Małej Fatrze. Zbiegają się tu następujące szlaki:
- czerwony - na Wielki Rozsutec 1:15, w drugą stronę 1:00, do Sedla Medzirozsutce 2:00, w drugą stronę 2:15
- czerwony - na Stoha 1:15, w drugą stronę 0:45, na Południowy Groń 2:30, w drugą stronę 2:00
- żółty - do Stohovego Sedla (trawersując wierzchołek) 0:45, podobnie również w drugą stronę
- żółty - do Sedla Prislop nad Bielou 1:25, w drugą stronę 1:35, do Zazrivej 2:40, w drugą stronę 2:50
zielony - do Stefanovej 1:15, w drugą stronę 1:30
Z położonych około pięć minut drogi poniżej siodła rozstajów "Pod Rozsutcom" odchodzą jeszcze następujące szlaki:
- niebieski - z Sedla Medzirozsutce 1:00, w drugą stronę również 1:00, z parkingu przy Bielym Potoku przez Diery 3:10, w drugą stronę 2:45
- niebieski - z/do przełęczy Strungovy Prislop 1:00, z Parnicy 4:00, w drugą stronę 3:30
- zielony - z Białej-Rozstajów 2:00, w drugą stronę 1:45
- zielony - z przystanku kolejowego "Kralovany zastavka" 2:45, w drugą stronę 2:15
Wybieramy szlak niebieski w tej sytuacji, trawersujący od wschodu szczyt Wielkiego Rozsutca i początkowo idziemy przez pięknie usłaną kwiatami górską łąkę... 
Ścieżka wije się pośród niewysokich świerczków...
Odsłaniając od czasu do czasu widoki na wschód...
Widok na Magurę Orawską
Zbocze wschodnie z oczywistych powodów jest jeszcze gdzieniegdzie przykryte płatami śniegu, a drzewa nie zdążyły przybrać zielonkawego koloru...
Szlak niebieski jest typowym szlakiem trawersującym. Poza początkowym odcinkiem prowadzi monotonnie przez las, nie umilając turystom spaceru widokami...
Jedyną większą atrakcją na trasie szlaku są wysokie skałki, które gdzieniegdzie urozmaicają krajobraz... 
W końcu po prawie godzinnej drodze od momentu wyruszenia z Sedla Medziholie, wychodzimy z lasu na teren Sedla Medzirozsutce, skąd roztaczają się cudowne widoki na Magurę Orawską i Tatry...
Sedlo Medzirozsutce położone na wysokości 1200 m.n.p.m, jest szerokim trawiastym siodłem położonym na terenie PN Mała Fatra, rozdzielającym (jak nietrudno się domyślić) Wielkiego Rozsutca od jego mniejszego brata - Małego Rozsutca. Wschodnie stoki przełęczy opadają ku dolinie Bielej (dopływ Zazrivki), zachodnie natomiast ku dolinie Dierovego Potoku, który przepływa przez Diery...
Sedlo Medzirozsutce jest (podobnie jak Medziholie) dużym węzłem turystycznym. Krzyżują się tu następujące szlaki:
- czerwony - z Wielkiego Rozsutca 0:45, w drugą stronę 1:15, z Sedla Medziholie 2:00, w drugą stronę 2:15
- czerwony - z Sedla Prislop nad Bielou 1:30, w drugą stronę 0:45, z Zazrivej 3:00, w drugą stronę 1:55
- niebieski - z Podziaru 1:20, w drugą stronę 1:05, z Bielego Potoku 2:10, w drugą stronę 1:45
- niebieski - z/do polany Pod Rozsutcom 1:00, z Parnicy 5:00, w drugą stronę 4:30
- zielony - z Małego Rozsutca 0:15, w drugą stronę 0:20, z Bielego Potoku 2:45, w drugą stronę 2:05
Nie ociągając się zbytnio (na zegarku dochodziło w pół do czwartej) zdecydowaliśmy zaatakować Małego Rozsutca, bo skoro jego większego brata się nie udało zdobyć to jego wypadało "zaliczyć"...
Ruszamy więc z przełęczy na północ porównując obu braci - Małego Rozsutca (1343 m.n.p.m)...
i Wielkiego Rozsutca (1610 m.n.p.m), na którego ponownie trzeba będzie zapolować...
Zaniepokoiły nas natomiast ciemne chmury, które po chwili zakryły rejon Sedla Medzirozsutce i pomrukiwania niedalekiej burzy...
Pierwsza część podejścia na Mały Rozsutec, to droga ścieżyną usypaną licznymi kamieniami, które zwiększają niebezpieczeństwo upadku...
Od czasu do czasu pogoda pozwala na podziwianie widoków - tu widok w kierunku Pasma Raczańskiego...
A tu panorama na Góry Choczańskie i Niżne Tatry...
 Następnie droga prowadzi przez bujne łany kosówki...
Doprowadzając do słynnego kominka pod szczytem Małego Rozsutca. Ale zanim zmierzymy się z nim, jeszcze raz widok "za plecy" na Wielkiego Rozsutca...
A oto i nasz bohater! - Komin skalny pod Małym Rozsutcem uważany jest za najtrudniejsze miejsce w całej Fatrze. Jak jest naprawdę - zobaczmy...
Przez całą długość kominka poprowadzony jest łańcuch, który ubezpiecza naszą wspinaczkę, lecz największym niebezpieczeństwem czyhającym na nieuważnego turystę jest... błoto i śliska skała. Szczególnie po deszczach należy brać pod uwagę możliwość poślizgnięcia się. Tak się akurat zdarzyło, że  w kominku zalegał do niedawna jeszcze śnieg, który sprawił iż ziemia jeszcze nie wyschła, a skała była po prostu śliska...
Obiektywnie rzecz biorąc pokonanie tego kominka nie nastręcza specjalnych trudności aczkolwiek z pewnością nie jest dla początkujących turystów i dla cierpiących na lęk wysokości... 
Po pokonaniu tej trudności na szczyt jest już przysłowiowy "rzut beretem". Chwila marszu i oto...
Stajemy na wierzchołku Małego Rozsutca. Ale zanim widoki jak zwykle kilka faktów :)
Mały Rozsutec (sk. Maly Rozsutec - 1343 m.n.p.m) - jest charakterystycznym skalistym szczytem położonym w północno-wschodniej części Krywańskiej Małej Fatry, położonym około 1,5 kilometra w linii prostej od Wielkiego Rozsutca. Od swojego wyższego brata dzieli go wspomniana przełęcz Międzyrozsutce (Sedlo Medzirozsutce). Podobnie jak i on, Mały Rozsutec także jest zbudowany z wapieni i dolomitów płaszczowiny choczańskiej. Znajduje się tu wiele elementów krasu, m.in. nieudostępniona do zwiedzania Jaskinia Kryształowa. Zbocza góry pokrywają gęste lasy, jedynie wierzchołek jest porośnięty kosodrzewiną. Cały masyw Małego Rozsutca znajduje się na terenie PN Mała Fatra i objęty jest rezerwatem Velky Rozsutec...
Tak prezentują się widoki na wschód i południowy-wschód...
Widok na Wielkiego Rozsutca (1610 m.n.p.m)
 Panorama na zachód, czyli główny grzbiet i dolina Vratna....
Panorama na północny-zachód ze szczytami Mravecnika (993 m.n.p.m) i Pupova (1045 m.n.p.m), oraz widocznej na ostatnim planie po prawej - Wielkiej Raczy (1236 m.n.p.m)...

Chwilę odpoczywamy na szczycie po czym gdy wskazówki zegara stanęły na czwartej godzinie, zdecydowaliśmy schodzić ku Terchowej. Po raz ostatni spojrzałem na Tatry i Chocza, oraz na Wielkiego Rozsutca i cały grzbiet Małej Fatry...
Zejście z Małego Rozsutca nie jest wiele łatwiejsze od podejścia od strony Sedla Medzirozsutce. Powiedziałbym nawet, że równie niebezpieczne co komin, który pokonywaliśmy przed trzydziestoma minutami. Najpierw wąsko schodzimy wzdłuż północno-zachodniego zbocza...

Po czym szlak zakręca i traci wysokość za pomocą prawie pionowej ścianki. Ponownie trzeba bardzo uważać by się nie poślizgnąć, a dodatkowo by nie strącić kamienia na idących poniżej..
Dopiero poniżej gdy szlak wkracza w kosówkę pojawiają się łańcuchy - jak widać jest stromo...
Wreszcie udaje nam się pokonać niewygodną ściankę i wchodzimy w las. Teraz już spokojnie będziemy podążać ku parkingowi w Bielym Potoku..
W końcu las się rozrzedza i wychodzimy z terenu parku narodowego. Zbliżamy się do osady Podrozsutec...
Osada Podrozsutec malowniczo położona u stóp Małego Rozsutca, jest przysiółkiem Terchowej. Znajduje się tu kilka fajnych, drewnianych chałup, między którymi kluczy zielony szlak...  
Za zabudowaniami wsi, szlakowa ścieżka wychodzi na rozległą, piękną łąkę...
Ścieżka biegnie teraz pośród zielonych łąk i pachnących drzewek owocowych - jednym słowem - wiosna!
Czy pamiętasz, jak głowę wynurzyłeś z boru,
Aby nazwać mnie Łąką pewnego wieczoru?
Zawołana po imieniu
Raz przejrzałam się w strumieniu -
I odtąd poznam siebie wśród reszty przestworu.

Przyszły do mnie motyle, utrudzone lotem,
Przyszły pszczoły z kadzidłem i mirrą i złotem,
Przyszła sama Nieskończoność,
By popatrzeć w mą zieloność -
Popatrzyła i odejść nie chciała z powrotem...

Kto całował mak w zbożu - nie zazna niedoli!
Trawa z ziemi wyrwana pachnie, lecz nie boli...
Kocham stopy twoje bose,
Że deptały kruchą rosę,
Rozróżniając na oślep chabry od kąkoli.

Niechże sen twój wędrowny zielenią poprzedzę!
Weź kwiaty w jedną rękę, a w drugą weź miedzę,
Połóż kwiaty na rozstaju,
Zwilżyj miedzę w tym ruczaju,
Co wie o mnie, że trawą brzeg jego nawiedzę.

Już słońce mimochodem do rowu napływa,
Skrzy się łopuch kosmaty i bujna pokrzywa -
Jeno pomyśl, że ci wolno
Kochać łątkę i mysz polną,
I przepiórkę, co z głuchym trzepotem się zrywa! 

 Bolesław Leśmian -  fragment wiersza "Łąka"

Blisko Bielego Potoku spotykamy jeszcze myśliwską chatkę...
Za którą ponownie wchodzimy w las...
By po krótkiej drodze przez świerkowy zagajnik, znaleźć się pośród pachnącego sadu
W końcu szlak wchodzi w parów...
I gdy na zegarku zrobiła się 17:30, dochodziliśmy do węzła szlaków przy Bielym Potoku...
Tu kończy się nasza piękna dzisiejsza marszruta - pełna różnego rodzaju doznań, pięknych krajobrazów i wspaniałych wiosennych zapachów. Już niedługo ponownie postawimy nogi na fatrzańskich wierzchołkach, tym razem wybierzemy się na zachód od Snilowskiego Sedla, by zdobyć Wielkiego i Małego Krywania...
O tym - wkrótce...
DO ZOBACZENIA
Koniec części III-EJ, ostatniej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz